Led Lenser - moja nieulubiona firma sprzedająca lampki bez stabilizacji po mocno zawyżonych cenach. Jeśli Chińczycy nauczyli się od kogoś naciągania parametrów, to właśnie od nich ;). H7 jest już niemłodą konstrukcją ale jakoś brakło okazji aby się z nią bliżej zapoznać :].

 

Trochę danych marketingowych

Dioda : 1 x Cree 3W
Zasięg : do 150 m
Ilość Lumenów : 140 lumenów
Zasilanie : 3 x AAA
Zapas energii : 4,5 Wh
Włącznik : na głowicy
W zestawie : pokrowiec, baterie
Obudowa ; z tworzywa sztucznego
Czas świecenia do : 75 godz.
Waga z bateriami : 120 g
Ładowarka sieciowa : w zestawie
Cena : 300 zł

Wrażenia

Niewielkie gabaryty, porządnie wykonana, sterowanie trochę rozproszone – włącznik na głowicy a potencjometr na pojemniku baterii. Zoom działa płynnie i nie ma tendencji do samoczynnej zmiany ogniskowej, jak to bywa u większej części chińskich latarek. Wbudowany na kablu port do ładowania wskazuje na przeznaczenie sprzętu do częstego użytkowania.

Zawartość głowicy zgadza się z deklaracjami producenta - jest to Cree XR-E :-).

Sam system pozycjonowania głowicy jest dosyć delikatny i przy intensywnym użytkowaniu może zakończyć żywot zanim czołówka zestarzeje się moralnie. Pozytywnym elementem widocznym na zdjęciu jest aluminiowy tył głowicy służący za radiator - w końcu lampka reklamowana jest jako 3W, więc jest co chłodzić. Teraz wypadało by się dobrać do środka ;-).

4 wkręty później... Led osadzony na radiatorze z dolutowanymi od spodu przewodami zasilającymi i przycisk chwilowy - to cała zawartość głowicy. Jeśli tylko chcesz zobaczyć, co jest w środku, to od razu ostrzegam, że umieszczenie uszczelki we właściwym miejscu jest potem czasochłonnym zajęciem :-). W każdym razie głowica jest dobrze uszczelniona i deszcz nie powinien jej zaszkodzić.

Zasilanie.

Producent deklaruje 4,5Wh zapasu energii - co dla zasilania z 3 ogniwek NiMH daje pojemność 1250mAh dla ogniwa w rozmiarze AAA - bardzo optymistyczna wartość, gdyż realnym parametrem jest 900mAh.

Złocone kontakty, dobrze dopasowane zamknięcie - ładnie dopracowana konstrukcja. Gdzieś pod spodem musi być schowany sterownik, a więc do dzieła :-D.

Oto i on :

Niestety, producent zadbał o zakup chipów bez oznaczeń - tak, że nici z notki katalogowej.

Przy okazji nachodzi mnie myśl, co jeden z autorów miał na myśli pisząc w recenzji tej czołówki „Jeszcze jedna istotna uwaga. W przeciwieństwie do innych renomowanych czołówek w tej istnieje możliwość bezproblemowej wymiany przewodu zasilającego dzięki odkręcanym ekranom.” Owszem czołówkę można łatwo rozkręcić, ale bez lutowania się nie obejdzie, tak samo jak u Petzla czy Silvy. Jeszcze trzeba dostać trochę nietypowy 4-żyłowy przewód i nie pomylić się nigdzie :-P. I co to jest ten ekran ?

Driver w ręku, więc zobaczmy co z czego powstają te lumeny ;-).

LedLenser H7	(3 przemysłowe ogniwka NiMH 3,796V bez obciążenia)
         V-In    I-in    P-In    I-led    V-led   P-led   Eff.
High    3,56V  196,7mA  0,745W   195,5mA  3,363V  0,658W  88,3%
Mid     3,73V  149,2mA  0,557W   131,4mA  3,229V  0,424W  76,2%
Low     3,78V   19,5mA  0,070W    11,6mA  3,131V  0,036W  52,2%


Trochę mało tego prądu jak na 140 lumenów, Cree XR-E Q5 tak zasilany da tylko około 60 lumenów :-/. Dla pewności podkręciłem potencjometr poza zakres przewidziany pokrętłem na obudowie, ale niczego to nie zmieniło :-(.

Zapewne ktoś się spyta jak ustaliłem High/Mid/Low w lampce która ma płynną regulację mocy - dosyć prosto; w prawo, w lewo i po środku .

Co do wyniku, to nie jest niczym niezwykłym, Tikka XP / XP2 zasilana z takiego samego źródła ma prawie identyczne wyniki - tylko nikt nie próbuje jej sprzedać jako 140 lumenową lampkę . Ale chcieli to dostaną… :-].

Jak to świeci…

Płynny zoom, płynna regulacja jasności => kupa kombinacji . Na początek kilka fotek po czasie :

O ile w trybie skupionym i ustawieniu High różnicy praktycznie nie widać, tak dla trybu szerokiego, zmniejszająca się powoli ilość światła jest lepiej widoczna. Jeszcze ciekawiej prezentuje się to samo porównanie zrobione dla trybu Mid - czyli 1/2 wajchy ;).

Po 60 minutach ten tryb przestaje istnieć - tzn. będzie w innym położeniu potencjometru. W porównaniu z innym maleństwem, które akurat było pod ręką - tylko 1xAA ale ilość emitowanych lumenów zgadza się z deklarowanymi - Fenix MC10 :). H7 high vs MC10 high (60 vs 120 lumenów)

Mid

Low

Jedno muszę przyznać, za Odrą umieją projektować optykę. Podobnie jak w przypadku Mamuta TX1 dobrze skupiająca soczewka nie „marnująca” światła na oświetlanie pobocza, pozwala bez problemu konkurować H7 ze znacznie mocniejszymi konstrukcjami. Jeśli bierzemy pod uwagę punkt centralny i jego najbliższe otoczenie wygląda to fajnie, ale jako użytkownik czołówki zdecydowanie wolę widzieć całe otoczenie. Wtedy należało by stosować tryb szeroki, ale coś za coś, wtedy tracimy cały zasięg :).

H7 high na szeroko vs MC10 high.

Podsumowanie

W sumie można H7 podsumować dosyć krótko. Droga, ładnie wykonana, ciekawe funkcje, ale mocy to to nie ma… :-P