Na sklepowych półkach pojawiła się kolejna odświeżona czołówka Petzla. Tikka 2 Plus, została znacznie przeprojektowana względem swojego 3 ledowego pierwowzoru, zastosowanie leda mocy będącego dotychczas domeną wyższego modelu Tikki XP, znacznie poprawiło jej osiągi i zakres zastosowań. Powstaje pytanie, co wybrać gdy starą XP można dostać taniej od nowego Plusa ?

 

 

Tikka 2 Plus

Tikka XP

Trochę danych marketingowych

Latarka czołowa z 1 mocną diodą, 1 czerwoną i pięcioma poziomami oświetlenia (trzy ciągłe i dwa pulsujące)
Latarka czołowa TIKKA PLUS (r) 2 ma dwa źródła światła: jedna biała, mocna, dioda i jedna dioda czerwona. Biała dioda emituje światło o natężeniu 50 lumenów i zasięgu 35 metrów. Czerwona dioda eliminuję efekt oślepiania lub w trybie pulsującym może służyć do sygnalizacji dla zwiększenia bezpieczeństwa np w terenie miejskim itd. TIKKA PLUS (r) 2 może być używana z bateriami litowymi - dla lepszego działania w niskich temperaturach i/lub zmniejszenia ciężaru.

Parametry techniczne
Kolory: E97 PM: szary / E97 PP: pistacjowy
Zasilanie: 3 baterie AAA/R03 (dostarczane z czołówką)
Kompatybilna z bateriami litowymi
Stopień ochrony: IP X4 (wodoodporna)
Ciężar: 83 g z bateriami
Gwarancja: 3 lata
Cena: 145 zł

Wrażenia

Zielony kolorek z daleka widać na półce, na szczęście nie jest to jaskrawozielony widoczny na zdjęciu katalogowym, ot taka wiosenna zieleń :).

Tikka 2 jest trochę mniejsza od Tikki XP - nie ma dyfuzora, a i obudowa jest bardziej filigranowa, lampka z kompletem baterii waży realnie 80g wobec 95g dla XP-ka.

Wielkim plusem dla nowej Tikki jest zmodyfikowane zamknięcie - odciągany zatrzask wobec wciskanego, na którym można było połamać paznokcie przy okazji zmiany baterii, znacznie ułatwia ten proces. Powiększono także przycisk - nie będzie problemu aby wcisnąć go w rękawiczkach.

Po otwarciu nie ma najmniejszego problemu z dostępem do baterii, przy okazji widać małą niespodziankę jaką Petzl sprawił użytkownikom chcącym dobrać się do wnętrza lampy - zamiast dotychczas stosowanych śrub z gniazdem Torx6 zastosowano Torx5 :-P.

W porównaniu do Tikki XP nie widać żadnego uszczelnienia w miejscu styku części obudowy , co oznacza, że po wrzuceniu lampki do wody baterie zostaną zamoczone. W górnej części obudowy połówki obudowy są ze sobą ściśle spasowane, niestety po bokach zostaje całkiem spora szczelina. Oznaczenie IPX4 - co oznacza deszczoodporność - należy potraktować tu bardzo dosłownie.

Na szczęście z zabezpieczeniem przed wodą nie jest tak źle jak by się na początku wydawało - najbardziej wrażliwe na wilgoć części (włącznik i elektronika) są odizolowane od reszty obudowy za pomocą gumowej uszczelki przez którą przechodzą tylko blaszki doprowadzające zasilanie. Powinno to zapewnić działanie czołówki nawet w przypadku zalania części zawierającej baterie.

Co na pcb piszczy ?

Niektórym czołówkom zdarza się piszczeć w niższych trybach - na szczęście w Ticce 2 nic nie piszczy :-).

W odróżnieniu od XP-ka tutaj zastosowano sam emiter wlutowany na pcb - co uniemożliwia dokładną identyfikację led - a i jego łatwą wymianę na nowszą lub po prostu lepszą wersję. Za chłodzenie leda Tikka dostaje 0 punktów, jak by ktoś pytał - star nie stanowi elementu chłodzącego, tak więc w XP wcale nie jest lepiej.

Ponieważ Tikka 2 Plus ma prawie identyczną budowę i obudowę jak oczekiwana Tikka 2 XP - ze względów oszczędnościowych można spodziewać się tej samej elektroniki i tylko innych ustawień sterownika ;-).

Zasilanie

Tylko 50 lumenów, to nie jest wiele, gdy U bindy led SSC p4 daje ok. 90 lumenów przy 350mA - inną sprawą jest czas pracy dla 3 ogniw AAA. Według danych producenta zasięg światła spada o ponad 50% w ciągu 10 godzin użytkowania w trybie High, więc o żadnej stabilizacji nie ma mowy.

Tikka 2 plus - AAA
       V-in   I-In   P-In     V-led  I-led  P-led   Eff.
high  4,46V  289mA  1,29W    3,15V  288mA  0,91W   70,4%
low   4,60V  104mA  0,48W    2,94V  104mA  0,31W   64,1%

Tikka 2 plus - Acu
       V-in   I-In   P-In     V-led  I-led  P-led   Eff.
high  3,85V  183mA  0,70W    3,07V  175mA  0,54W   76,6%
low   3,91V   64mA  0,25W    2,86V   62mA  0,18W   70,3%

Podsumowując, wynikami Tikka 2 nie odbiega od swoich poprzedników - bardzo mocny początek na świeżych bateriach, potem zgodnie ze specyfikacją przez około 5 godzin i słabnie. Z akumulatorków - słabo, ale Tikka XP zachowuje się dokładnie tak samo.

Jak to świeci

Mając SSC P4 na pokładzie powinna świecić całkiem ładnie - tak to wygląda z boku :

Tikka 2 Plus (SSC P4) vs Tikka XP (Luxeon I) - High

Tikka 2 Plus vs zmodowana Tikka XP (SSC P4 U-bin) - High

Na zewnątrz

Tikka 2 Plus (SSC P4) vs Tikka XP (Luxeon I) - High

Tikka 2 Plus vs zmodowana Tikka XP (SSC P4 U-bin) - High

Podsumowanie

Mam wrażenie, że Petzl trochę oszczędził na selekcji ledów do Tikki 2 Plus - w sumie wymiana to żaden problem, ale czy o to chodzi przy zakupie nowej czołówki ? O ile 2-ka ma swoje plusy nad XP - jest lżejsza i lepiej leży na głowie, ma czerwonego leda przy którego świetle da się spokojnie poruszać w pomieszczeniach, czy czytać mapę, lub wykorzystać czołówkę jako tylną lampkę ostrzegawczą. Pomimo braku dyfuzora zdecydowanie bardziej równomiernie oświetla drogę - odbywa się to kosztem zasięgu ale coś za coś.

Ma też wady, co dla jednych będzie plusem - światło rozświetlające przeźroczystą obudowę, które poprawia widoczność piechura z boku, okularników będzie jednak denerwować świecąc im po okularach. Brak uszczelnienia pojemnika baterii, przy pozostawieniu zalanej czołówki na dłuższy czas może doprowadzić do zwarcia - raczej nie zniszczy to czołówki ale baterie/akumulatory będą do wyrzucenia :-/.

Trudny wybór... Dla okazjonalnego użytkownika, który potrzebuje niewielkiej czołówki "na już" Tikka 2 Plus jest niewątpliwie dobrym wyborem, dla outdoorowca / napieracza wybrał bym jednak starego XP-ka z założeniem zmodowania zaraz po zakupie :-].

Z niecierpliwością czekam na nową wersję XP-ka, o ile nie będzie to tylko Tikka 2 Plus z dyfuzorem, będzie ciekawie. Jeśli nie, to zmodowany brzydal nadal będzie królował w kategorii mini-czołówek :-D.