Magicshine MJ-868 jest kolejna propozycją skierowaną na rynek tych „lepszych” lampek. Z punktu widzenia użyteczności i ilości światła jest to poprawiona wersja dobrze znanej MJ-808E - tylko w całkowicie przeprojektowanej obudowie i na lepszych komponentach.

 

 

Trochę danych marketingowych:

  • Źródło światła: CREE XM-L
  • Ilość światła: 1000 lumenów
  • Materiał obudowy: stop aluminium 6061-T6, częściowo pokrywana chromem.
  • Tryby pracy: High - Low - Migający
  • Akumulator: 4 ogniwa 18650 Li-Ion marki Samsung (8.4V 5.6AH)
  • Czas pracy: 4-4.5 godziny w trybie maksymalnym
  • Wodoodporność: IPX4

Cena : ok 435 zł

Wrażenia:

Zmiany widać już po otwarciu pudełka, zamiast typowego „pudełka podarunkowego” mamy całkiem użyteczny pojemnik transportowy :

Znana już z modelu MJ-870 / MJ-872 ładowarka 1,8A i całkowicie nowy neoprenowy pokrowiec na pakiet akumulatorów.

Smaczki zaczynają się, gdy zaczniemy dokładniej się przyglądać… Na przykład szybka nie jest już wycięta z kawałka zwyykłego szkła, dostała powłokę anty-refleksyjną w celu zmniejszenia strat światła.

Przycisk sterujący został przeniesiony na górę obudowy i znacznie powiększony – łatwiej zmienić tryb i lampka nie jest popychana do przodu w trakcie zmiany trybu.

Co w środku piszczy ?

Zmiany w obudowie oznaczały konieczność przeprojektowania całego wnętrza – po raz pierwszy obudowa została zaprojektowana od podstaw w celu odprowadzenia ciepła z leda a nie jest pogrobowcem latarki (rura z wkładką w środku). Cała tylna część obudowy jest monolitycznym odlewem służącym za radiator.

I kolejny smaczek, LED Cree XM-L jest przylutowany na miedzianym mcpcb w celu poprawy odprowadzenia ciepła - niby mała rzecz, ale ze względu na koszty bardzo rzadko pojawiająca się w seryjnych produktach.

Zasilanie:

Niby nowy sterownik, ale tutaj względem MJ-808E dla użytkownika wiele się nie zmieniło, lampka ciągnie 10W w trybie maksymalnym i 3W w trybie niskim. Zamiast jakiegoś dobrego trybu pośredniego np.: 6W, w spadku po serii 808 został migacz, którego moim zdaniem już powinno nie być.

Największą zmianą z punktu widzenia użytkownika jest nowy pakiet zasilający i pokrowiec :

Szeroki i elastyczny pasek pokrowca umożliwia pewne zamocowanie pakietu na ramie - w porównaniu z 2 paskami znanymi z MJ-872 i wcześniejszych jest znacznie lepiej. Zmieniła się także zawartość pakietu- zamiast chińskich nonejmowych ogniw zastosowano firmowe ogniwa Samsunga o wyższej pojemności co pozwoliło na zwiększenie pojemności pakietu z 4400 mAh na 5600mAh przy tej samej masie i gabarytach. Efekt jest prosty do przewidzenia - lampka świeci prawie o godzinę dłużej od swojego pierwowzoru.

Jak to świeci ?

No właśnie tu jest sęk w całej idei tej lampki - wcale nie świeci specjalnie lepiej od swojego pierwowzoru a jest o prawie połowę droższa…

Magicshine MJ-868 vs MJ-808E - high


No i dokonaj tu przyszły użytkowniku rozsądnego wyboru na podstawie relacji : lepszy design, dłuższy czas pracy versus wyższa cena przy tej samej ilości światła ;p.