Noise to kolejna całkiem dobrze znana na zachodzie lampka wprowadzona na nasz rynek przez Mactronica pod własną marką. Moon X-Power 300, bo taka jest jego nazwa znana naszym zachodnim i wschodnim sąsiadom, jest jedną z pierwszych seryjnych lampek opartych o leda Cree XP-G wielkością i ceną celującą w lampki średnio budżetowe, rynek dotychczas zdominowany przez Sigma Pava czy CatEye HL-EL530.

Niewielkie rozmiary, przyjazne jak na dzisiejsze czasy ładowanie z USB w połączeniu ze zintegrowanym zasilaniem, może być bardzo ciekawą propozycją dla tych, którym deklarowane 300 lumenów wystarczy na nocne wycieczki.

 

 

Trochę danych marketingowych.

5 trybów świecenia – maksymalnie 300 lumenów.

turbo - 300 lm / 2h
high- 200 lm / 3h
standard - 110 lm / 7h
low - 60 lm / 15h
migający - 7 h

Czas ładowania jedynie 3h
Montaż na kierownicę o średnicy 25,4-31,8 mm
Bateria litowo-jonowa 3,7V 2200 mAh
Eleganckie czarne opakowanie idealne na prezent
Masa jedynie 146 gram [zważyłem - masa jest prawdziwa :)]
Wymiary: 113 x 33 x 30 mm
Wodoodporna
Cena : od 169 do 199 zł.

Wrażenia.

Ładna, solidnie wykonana, bardzo dobrze trzymająca się na mocowaniu do kierownicy. Trochę odstrasza to zintegrowane zasilanie – lampka z 1 ogniwem 18650 nie pociągnie zbyt długo - ale w zapasie można mieć kilka zapasowych ogniw. Tutaj, choć zapasowe pojemniki mają być dostępne, nie ma do nich na razie zewnętrznej ładowarki, co skraca efektywny czas użytkowania do czasu pracy na jednym ogniwie.

Metalowa głowica zapewnia odpowiednie chłodzenie dla leda Cree X-G. Duże brawa dla projektanta za to i za mocowanie - jest to najsolidniejszy "wklikiwany" uchwyt do lampki jaki dotychczas widziałem - ideowo jest to uchwyt typu CatEye H31, ale powierzchnia styku z lampką jest ponad 2x większa co zapewnia pewne mocowanie.

Przycisk nie jest zbyt duży i bez podświetlenia ciężko na niego trafić (łatwiej lampkę wyłączyć niż włączyć po ciemku). Podświetlenie przycisku spełnia przy okazji funkcję kontrolki zasilania :

- pulsujący niebieski : ładowanie
- ciągły niebieski : naładowana
- pulsujący czerwony - zostało ci niecałe ½ godziny ;).

Zasilanie.

Pojemnik baterii zawiera zgodnie z deklaracją 1 ogniwo Li-Ion 18650 o pojemności 2200mAh (ogniwko Sony jest tu tylko dla pokazania wymiarów - w środku jest ogniwko no-name). Niestety dla tych którzy chcieli by zastosować posiadane ogniwka 18650 mam smutną wiadomość - bez rozcięcia pojemnika tak aby móc wymieniać w nim ogniwo się nie obejdzie. Zasilanie jest wyprowadzone z boku pojemnika a nie jak to ma miejsce w popularnych obecnie latarkach po obudowie. Na końcu pojemnika znajduje się o-ring który należy od czasu do czasu przesmarować w celu zapewnienia szczelności lampki i w zapobiegnięcia nadmiernemu zużyciu (o ile zamierzamy często wkładać i wyjmować pojemnik z akumulatorem).

Tak, to co widzicie to sterownik z Mactronic Noise - długo kombinowałem jak zrobić zdjęcie pozwalające na pokazanie opisów na komponentach, gdy cały sterownik jest zalany topnikiem i zlutowany chyba przy użyciu palnika ;). Dosyć otrzeźwiające odkrycie biorąc pod uwagę dobre zewnętrzne wykonanie lampki - ale działa i 99,9% użytkowników nigdy tam nie zajrzy więc nie ma na co za bardzo narzekać.

Jak to świeci ?

Cree XP-G, ogniwko Li-Ion, to musi świecić - tzn. o ile jest to w miarę firmowy produkt, kupując lampkę typu zoom na allegro za około 1/2 ceny Nois’a można się nieźle naciąć, a na pierwszy rzut oka komponenty składowe będą te same lub nawet lepsze (w opisie aukcji).

Sigma Pava – high Luxeon Rebel, Anno Domini 2009 ;).

Magicshine MJ-858 - high, Cree XP-G, ‘11

Mactronic Noise BPM300LM - Turbo

Mactronic Noise BPM300LM – High

Tak dla porównania teoretycznie "lepsza" lampka z allegro - Neolux Zooom Cree XP-G R5 :

 

Podsumowanie.

Dobra lampka w bardzo dobrej cenie, do miasta i na dojazdy do pracy spisuje się bardzo dobrze - do szybkiej jazdy w terenie niestety oferuje zdecydowanie zbyt wąski strumień światła. Co prawda na zdjęciu widać, że oświetla również trochę poza ścieżką ale w praktyce wpatrujemy się w jasny punkt przed sobą i na tym nasz świat się kończy. Widać tu zupełnie inne podejście do wykorzystania światła w konkurencyjnej cenowo Magicshine MJ-858 która nie ma wyraźnego hotspota, ale równomiernie oświetla wszystko przed rowerem - z kolei magic ma słaby zasięg w porównaniu z Noise i na szosę nadaje się średnio. Ze względu na zasilanie miasto pozostanie chyba domeną Noise - 3 godziny do najbliższego gniazda USB to jej maksymalny zasięg przy około 200 lumenach, a to trochę mało jak na całonocne wycieczki.

Którą wersję kupić ? Kupować gdzie taniej: ta sama lampka występuje jako : Moon X-Power 300, Mactronic NOISE, PRO Illume 300, i kto wie jak wiele jeszcze ? Różnią się kolorami i pudełkami - ale lampka ta sama :). Ja czekam na pojawienie się na naszym rynku Moon X-Power 500 lub jej Mactronikowego odpowiednik na ledzie Cree XM-L - wtedy się będzie działo :).