Light-Test.info

Fenix BT10 - headerOd czerwca 2012 Fenix nęcił nową lampką - 800 lumenów za 100$, 3 godziny czasu pracy. Światowa premiera na targach Bicycle Expo w Las Vegas we wrześniu, potem ogólnoświatowy cykl testów konsumenckich w grudniu i w końcu jest - od marca 2013 w sklepach. Teraz gdy opadł już pył po medialnej bitwie, wypadało by się bliżej przyjrzeć kolejnym długo oczekiwanym i długo zapowiadanym lampkom - choć w przypadku Fenixa to chyba już się powtarzam ;).

 

 

Trochę danych marketingowych.

Fenix BT20 - marketing materials

Fenix BT20

Pierwsza latarka rowerowa firmy Fenix BT20 o mocy 750 lumenów sprawi, że jazda na rowerze w warunkach nocnych nabierze nowego wymiaru. Bardzo trwałe wykonanie, wodoodporność (standard IPX-6) oraz aerodynamika sprawia, że latarka BT20 spełni oczekiwania wymagającego rowerzysty. Model BT20 posiada 5 trybów pracy, a jej zasięg to 156 m. Latarkę można zamontować na kierownicy roweru, jak i na kasku rowerzysty. Odpowiednie wyprofilowanie reflektora latarki umożliwia uzyskanie większego zakresu oświetlenia, zarówno na dystansie bliższym, jak i dalszym.

Dane techniczne

zasilanie: 2 x 18650 lub 4 x cr123

tryby świecenia:
niski - 100 lumenów - 19:30 godzin pracy
średni - 300 lumenów - 6:20 godzin pracy
wysoki - 450 lumenów - 3:45 godzin pracy
turbo 750 lumenów - 1:50 godzin pracy
stroboskop - 300 lumenów - 14 godzin pracy

waga: 121g (bez baterii)

Cena : 399 zł -> kolba.pl

Fenix BT10 - marketing materials

Fenix BT10

Latarka rowerowa Fenix BT10 zasilana bateriami AA o mocy 350 lumenów standardzie wodoodporności IPX-6. Idealne rozwiązanie dla rowerzysty, który ceni sobie jakość wykonania oraz praktyczne rozwiązania. Latarka posiada 4 tryby pracy, a jej zasięg to 140 m. Odpowiednie wyprofilowanie reflektora latarki umożliwia uzyskanie większego zakresu oświetlenia zarówno na dystansie bliskim jak i dalszym. Latarkę możemy zamontować na kierownicy roweru jak i na kasku rowerowym.

Dane techniczne

zasilanie: 4 x AA (sugerowane Enelopy)

tryby świecenia:
niski - 80 lumenów - 16:20 godzin pracy
średni - 200 lumenów - 5:30 godzin pracy
wysoki - 350 lumenów - 2:45 godzin pracy
stroboskop - 200 lumenów - 18:45 godzin pracy

wodoodporność: (IPX-6)

zasięg: 140 m

waga: 119 g (bez baterii)

Cena : 329zł -> kolba.pl

Fenix BT10 - side view

Wrażenia.

Ładnie wykonane, elementy plastikowe głowicy trochę za delikatne (będą pękać w czasie upadków). Realne masy po dodaniu zasilania to 351g dla BT10 i 321g dla BT20, w zestawach nie ma akumulatorów ani ładowarek, więc ich koszt w większości przypadków trzeba by sobie doliczyć do ceny zakupu lampki. Przycisk sterujący znajduje się na górze lampki, dzięki czemu nie występuje problem popychania lampki w trakcie przełączania znany z magicshine i ich klonów. Innym ciekawy rozwiązaniem jest przedłużenie górnej części głowicy tak, aby osłonić reflektor od góry - stając na pedały czasami zdarzało mi się zajrzeć z góry do lampki i nigdy nie było to przyjemne wrażenie.

Fenix BT20 - side view

Na pierwszy rzut oka lampki różnią się tylko kolorem i wielkością pojemnika na akumulatory.

Co w środku piszczy.

Lampka daje się łatwo rozebrać przy użyciu śrubokręta krzyżakowego, plastiki trochę prężą i na niektórych częściach wewnętrznych widać już pęknięcia.

Fenix BT10 - apart

W środku zgodnie z deklaracjami Cree XM-L w BT20 i Cree XP-G w BT10, obie na mcpcb (metal core pcb – pcb z rdzeniem metalowym) pasty termo-przewodzącej nie jest za dużo, osobiście wolał bym aby mcpcb były przykręcone do korpusu, a nie tylko dociśnięte optyką ale cóż - działa.

Fenix BT20 - Cree XM-L on copper mcpcb

Na deser można dodać, że mpcb jest miedziane a nie aluminiowe jak to jest w tańszych konstrukcjach.

Wcześniej napisałem, że BT10 i BT20 to właściwie jedna lampka i teraz zaprezentuje dowody... Z zewnątrz są identyczne, to widać goły okiem, ale w środku ? Poniższy sterownik pochodzi z lampki BT20:

Fenix BT20 - driver

A sterownik do BT10 w zbliżeniu wygląda tak :

Fenix BT10 - driver, side A

I z drugiej strony :

Fenix BT10 - driver, side B

Sterowniki różnią się od siebie tylko niektórymi tranzystorami i rezystorami, to pole do popisu dla kogoś, kto chciałby zmienić sobie XP-G na XM-L ;)

Zasilanie.

Kable, zasilające są uszczelnione na łączeniach i dobrze się trzymają razem, podobnie wejścia kabli do obudów. Ale od razu coś mi tu nie pasowało :

Fenix BT10 - battery pack vs magicshine plugs

Wtyczki są „odwrotnie” - w lampkach Magicshine i ich klonach wtyczka męska jest przy głowicy a żeńska przy pakiecie zasilającym, tu jest na odwrót. Jak by tego było mało średnice osłon są trochę inne, co uniemożliwia zastosowanie konkurencyjnego zasilania bez przeróbek.

Fenix BT10 and BT20 battery packs, Fenix marketing materials.

W zamian za to dostajemy możliwość stosowania pojedynczych ogniw 18650, których każdy maniak latarek ma zwykle kilka, co umożliwia wykorzystanie jednego źródła zasilania do wielu urządzeń. Lampka rowerowa, czołówka, latarka, power bank – wszystko na ogniwach 18650 Li-Ion, przy tym zwykle nie korzystamy ze wszystkich urządzeń na raz, przez co można sobie pozwolić na zakup mniejszej ilości, ale lepszych (bardziej pojemnych) ogniw.

Ktoś zapyta - jak to jest, ten sam sterownik i dwa różne źródła zasilania 4xAA i 2 ogniwa Li-Ion w konfiguracji 2S ? 4,8V vs. 7,6V i to działa ?? W sumie mogło by - sterownik typu buck o bardzo małym spadku napięcia i bez zabezpieczeń na wejściu dał by radę, ale mogło by to być kosztowane i narażone na uszkodzenia. Rozwiązanie jest ukryte w pojemniku baterii lampki BT10 - sam byłem mocno zaskoczony po tym jak pierwszy raz podłączyłem miernik do pojemnika 4xAA i dostałem ponad 7V na wyjściu...

Fenix BT10 - battery pack inside

Wewnątrz pojemnika poza układem zabezpieczającym z polyswitchem (bezpiecznik kasowalny) projektanci z Fenix’a upchnęli układ boost - podnoszący napięcie:

Fenix BT10 - boost driver inside battery pack.

W pojemniku z BT20 ostał się tylko układ zabezpieczający przed zwarciem :

fenix BT20 - polyswitch

Jednym z mankamentów pojemnika w BT20 są bardzo małe oznaczenia polaryzacji baterii, co może prowadzić do błędów przy składaniu :

fenix BT20 - markings inside battery pack

Jak widać ktoś już wcześniej skręcał pojemnik z odwrotnie założoną pokrywą co doprowadziło do jego pęknięcia :

Fenix BT20 - battery pack cracked

Został wyłamany plastikowy element w kształcie T – który w założeniu miał zabezpieczać przed odwrotnym montażem pokrywy.

Fenix BT20 - battery pack with cover

Standardowe pokrowce z kodury na pojemniki + rzepy z gumkami zabezpieczającymi przed przesuwaniem się pojemnika w czasie jazdy - nie wiem czemu pojemnik na 2x18650 dostał 2 rzepy a 4xAA który jest cięższy tylko 1 ?? Jedna szeroka taśma była by znacznie wygodniejsza dla użytkownika.

Fenix BT10 - battery pack with cover

Lampki są stosunkowo prądożerne - deklaracje dotyczące ilość światła są realne i podają rzeczywistą ilość światła na zewnątrz lampek, co znaczy, że maleństwa trzeba dobrze „dokarmiać” :).

Obie lampki testowałem zasilając je z pakietów Li-Ion (mam na stanie zapas różnych przejściówek).

Fenix BT10

 

V-in

I-in

P-in

 

Czas pracy*

low

8,21

0,09

0,74

80 lumenów

16h

mid

8,17

0,29

2,37

200 lumenów

5h

high

8,06

0,63

5,08

350 lumenów

2,3h

*Czas pracy skalkulowany dla zasilania z 4 akumulatorków NiMH 2500mAH.

Fenix BT20

 

V-in

I-in

P-in

 

Czas pracy**

low

8,33

0,09

0,75

100 lumenów

31,4h

mid1

8,31

0,34

2,83

300 lumenów

8,3h

mid2

8,29

0,63

5,22

450 lumenów

4,5h

high

8,22

1,28

10,52

750 lumenów

2,2h

**Czas pracy skalkulowany dla zasilania z 2 ogniw Li-Ion 18650 3100mAh

Generalnie rzecz biorąc o ile czasy pracy na 2 li-ionach są znośne - do jazdy po znanej drodze potrzebujemy około 300 lumenów co daje ponad 8 godzin, tak w przypadku zasilania z 4xAA dostajemy 2 godziny i po zabawie, albo trzeba mieć kilka kompletów akumulatorków ze sobą.

Jak to świeci ?

Fenix BT10 - reflector closeup

Ilość światła jest zgodna z deklaracjami producenta, przez co BT20 jest w stanie przestrzelić każdego chińskiego klona magicshine na jednym ledzie Cree XM-L czy SSC P7 a BT10 nawet z nimi konkurować :-D. Dzięki możliwości ustawienia kąta głowicy w poziomie możemy dobrze wycelować lampkę, nawet wtedy, gdy nie jest zamontowana na środku kierownicy. Jedyną wpadką, jaką zaliczył fenix była próba „sprzedania” bajki o odcięciu wiązki światła od góry i redukcji efektu oślepiania jadących z naprzeciwka.

Fenix BT10 BT20 - cutoff (suppose to have) - Fenix marketing materials

W praktyce obie lampki mają typowy latarkowy rozkład światła charakterystyczny dla reflektora typu OP (Orange Peel – skórka pomarańczy, od faktury na lustrze), a mała soczewka pryzmatyczna na górze nie zmienia nic dla jadącego z naprzeciwka. O ile przypadku BT10 widać jeszcze jasną plamę przed kołami roweru tak w BT20 jest niewidoczna gołym okiem.

Fenix BT10 - 350 lumenów

Fenix BT10 - 350 lumens

Mactronic Noise 300

Mactronic Noise - about 300 lumens

Fenix BT20 - 750 lumenów

Fenix BT20 - about 750 lumens (neutral white)

Magicshine MJ-872 – 1000+ lumenów

Magicshine MJ-872 - 1000+ lumens

Podsumowanie.

W sumie dziwna sprawa - BT10, która jest droższa w produkcji jest tańsza od BT20 - tak bywa, gdy cenę ustawia się wg mocy lampki ;). Dlatego cena BT10 jest tak wysoka - generalnie o ile nie mamy wielkiego zapasu akumulatorków to zakup 10-ki przy różnicy 70 złotych w cenie przy ponad dwukrotnej różnicy w ilości światła wobec BT20 jest średnio opłacalny. Obie lampki są lekkie i dzięki uniwersalnemu mocowaniu łatwo dają się zamontować na kasku. Jeśli już mamy latarkę na 18650 razem z ładowarką to BT20 jest najlepszym rozszerzeniem kolekcji. Przy porównaniu z bezpośrednią konkurentką cenową Magicshine MJ-872 wybór będzie bardziej kwestią gustu i preferencji wobec źródła zasilania niż ilości światła, np. BT20 ma neutralną barwę światła a w Magicu „co się trafi ze wskazaniem na zimne.